Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

WYJĄTKOWO ATRAKCYJNE OFERTY OKAZAŁY SIĘ PUŁAPKĄ

Mieszkańcy powiatu augustowskiego padli ofiarą internetowych oszustów. Mężczyzna zamiast przenośnego rozrusznika samochodowego otrzymał… metalowy przedmiot nieznanego przeznaczenia, przypominający uchwyt budowlany, tracąc 530 złotych. Natomiast kobieta, która korzystała z wyjątkowo atrakcyjnej oferty za pośrednictwem strony internetowej podszywającej się pod znany sklep z obuwiem, po dokonaniu płatności nie otrzymała zakupionych produktów, tracąc blisko 300 złotych.

Do augustowskiej jednostki zgłosił się mężczyzna, który w Internecie znalazł interesującą ofertę zakupu przenośnego rozrusznika samochodowego. Ogłoszenie nie wzbudzało jego podejrzeń, a otrzymywane wiadomości dotyczące realizacji zamówienia oraz nadania przesyłki utwierdziły go w przekonaniu, że transakcja przebiegła prawidłowo. Gdy kurier dostarczył paczkę, mężczyzna uiścił opłatę w wysokości 530 złotych. Po otwarciu przesyłki okazało się, że zamiast zamówionego urządzenia w środku znajduje się przedmiot nieznanego przeznaczenia, przypominający uchwyt budowlany. Próby skontaktowania się ze sprzedawcą okazały się bezskuteczne - na stronie internetowej brakowało jakichkolwiek danych kontaktowych czy informacji umożliwiających złożenie reklamacji. Wtedy wszystko stało się jasne - padł ofiarą oszustwa.

Do podobnej sytuacji doszło w przypadku mieszkanki powiatu augustowskiego. Kobieta podczas przeglądania stron internetowych natrafiła na reklamę znanego sklepu z obuwiem. Skuszona wyjątkowo atrakcyjnymi cenami, postanowiła dokonać zakupu na kwotę blisko 300 złotych. Po opłaceniu zamówienia za pomocą systemu płatności BLIK otrzymała wiadomość z potwierdzeniem transakcji, opatrzoną w logo sklepu, co nie wzbudziło jej wątpliwości. Po upływie kilku dni kobieta nie otrzymała żadnej wiadomości o wysyłce towaru. Zaniepokojona postanowiła skontaktować się z numerem podanym na stronie, z której zamawiała produkty. Jak się okazało, był to numer do oficjalnej infolinii sklepu. Usłyszała, że wskazany numer zamówienia nie figuruje w systemie. Wtedy stało się jasne, że strona, na której dokonała zakupu, była fałszywa, a kobieta padła ofiarą oszustwa.

Policjanci ostrzegają przed oszustami wykorzystującymi internetowe portale sprzedażowe i przypominają:

  • kupując w sieci kierujmy się ograniczonym zaufaniem do sprzedającego,
  • zachowujmy całą korespondencję ze sprzedawcą,
  • sprawdzajmy czy sklep, bądź osoba prywatna podaje swój adres i numer telefonu,
  • przy płaceniu kartą kredytową zwracajmy uwagę, czy połączenie internetowe jest bezpieczne i czy przesyłane przez nas dane nie zostaną wykorzystane przez osoby nieuprawnione,
  • pamiętajmy, że mamy możliwość uzgodnienia sposobu płatności za wybrany przedmiot, jeśli tylko pojawiły się wątpliwości co do wiarygodności sprzedającego warto umówić się na "odbiór osobisty" lub wybrać opcje płatności, nawet o parę złotych droższą, ale bezpieczniejszą "za pobraniem", jeżeli nie ma takiej opcji u sprzedającego niech wzbudzi to naszą czujność,
  • nie dajmy się nabrać na „super promocje” – bardzo często niska cena jest tylko „haczykiem” na który oszuści „łowią” swoje ofiary.
Powrót na górę strony